Blog
artretyzm sylwestra stallone
bronisław lemur
1 obserwujący 78 notek 15666 odsłon
bronisław lemur, 5 lipca 2017 r.

TOUR DE FRANCE 17. SAGANOWI URWALI UCHO

648 23 0 A A A

Po wielokrotnym obejrzeniu powtórek, po wysłuchaniu rozlicznych opinii uczestników wyścigu oraz byłych zawodników  oraz - co najważniejsze - po przeprowadzeniu (w głowie) symulacji zachowań kolarzy finiszujących w czołówce w Vittel, wyrażam własną niezależną opinię polegająca na zdaniu, że Piotrek Sagan został wczoraj skrzywdzony. Panowie sędziowie postanowili, że jak widz w telewizorze zobaczył wystawione w kierunku Cavendisha łokieć i kolano, to automatycznie stwierdzi, że wschodnioeuropejski bandyta, szaleńczo, po słowiańsku szarżujący z maniakalną żądzą mordu w oczach, niewątpliwie chciał ukatrupić Bogu ducha winnego, spokojnego jak aniołek Anglika. W dodatku członka Orderu Imperium Brytyjskiego. I jeśli się bezczelnego zbója z Tatr natychmiast przykładnie nie ukarze, tępy motłoch zawyje i powiesi na sędziach psy. Zwyciężyła polityka przypochlebiania się szarej masie, która o prawdziwej walce (na szosie, na macie, planszy i tak dalej) nie ma zielonego pojęcia.

A na te psy sędziowie jak najbardziej po swojej decyzji zasługują, ale z zupełnie innych przyczyn. Bo to Anglik wsadził łeb między Sagana i barierki, a tuż przed swoim wypadkiem mało nie ściął Słowaka, na centymetry podjeżdżając mu pod koła. I co by wtedy zrobili panowie sędziowie? Wyrzuciliby Cavendisha z Turu? Mocno się obawiam, że szczerze wątpię. Przecież Anglik to Członek i Europejczyk, a Sagan nie. I nikt już nie pamięta, ile razy na finiszach Cavendish wystawiał swój łeb, by par ne fas prześcigiwać konkurentów. Mnie to nie przeszkadzało. Kolarstwo to nie szachy. Tu trzeba mieć chęć do walki i przebojowość. Tu nie wolno ustępować, bo jak jesteś dupkiem, to o zwycięstwach nie masz co marzyć i możesz co najwyżej zostać sędzią. Wozić zad w samochodzie. Ale gdy walczysz o zwycięstwo i widzisz łeb rzucającego rowerem na boki kurdupla wsuwający się między ciebie a barierkę, instynktownie zasłonisz się łokciem i wystawisz w jego stronę kolano. Zrobisz tak aby mu pokazać, że nie dasz się przewrócić, a nie po to, by go wepchnąć w metalowy płot. Wie to każdy, kto rozumie zasady sportowej walki. A sędziowie tego nie rozumieją. Oni idą za zdaniem tępego tłumu.

Skoro więc już wiemy, że swą decyzją panowie sędziowie w pełni zasłużyli na miano dupków, zastanówmy się jakie mogą być kolejne możliwe implikacje ich panicznego lęku przed wrzaskami motłochu. Pierwsza narzuca sie sama: ekipa Bora-Garnki się posypie. Trudno znieść tak niesprawiedliwy cios, gazrurką w tył głowy zadany w tył głowy. Borowczycy mają zatem do wyboru: stracić motywację i zrezygnować albo pokazać hołocie, że jednak mają w sobie siłę. Czyli albo Rafał Majka straci szansę na walkę o pudło, albo on i jego pomocnicy zacisną zęby i ostro powalczą. Nie wiem jednak czy sama determinacja wystarczy. Sagan potrafi świetnie pomagać liderowi i jego nieobecność w peletonie może odbić się na sile zespołu bardzo negatywnie. Gdy Słowaka zabraknie, kto wykona pracę, jaką mu wyznaczono? Majkę pozbawiono ogromnego wsparcia, którego Sagan mógł mu udzielić. To tyle.

Dziś, przed metą na Rykowisku Lachonów (Planche des Belles Filles), pierwsza poważniejsza ścianka. Nie za długa, ale ciekawa. Wstępny sprawdzianik dla najlepszych. Się okaże, jak się Majka przygotował do tegorocznego Turu i czy wytrzymał psychicznie wczorajsze zawirowania. On czasem zbyt łatwo rezygnuje i dlatego dzisiejszy podjazd może okazać się kluczowy - zwłaszcza dla psychiki Pana Rafała.


Do następnego raza,

Lemur Bronisław, 

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

rozsądny inaczej

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Autor Dziecinna zawziętość wzmożonej strachem opozycji w odpowiedzi na infantylną...
  • @MULTIMIR Dureń.
  • @Autor "Politycy gadają o „społeczeństwie otwartym” i swoimi działaniami wspierają...

Tagi

Tematy w dziale Sport